PANDEM0NIUM napisał(a):

1. To jest szósty oficjalny mecz
2. Jeśli sądzisz że z taką grą załapiemy się w przyszłym roku na puchary to gratuluje
|
Masz rację, zapomniałem uściślić. Trzecia porażka w czterech ostatnich oficjalnych meczach.
Tak, uważam, że nawet przeciętną Wisłę stać na pucharowe miejsce. Dlaczego? Bo... nie ma wielkiej konkurencji w lidze. Dzisiaj Wisła gra poniżej przeciętnej. Ale sam nie wiem czy kolejna klęska (np. przypominane 8. miejsce) nie byłaby na dłuższą metę lepszym bodźcem dla władz do zbudowania drużyny, na którą ten klub zasługuje. Póki co można tylko fascynować się nazwiskami na papierze i ubzduranym wielkim potencjałem nowych nabytków.