|
Pawełek raz puszcza szmatę,potem ładnie broni,obrona dziurawa jak ser szwajcarski,pomoc i atak bez zgrania.Ustawienie i gra Wisełki w pierwszej połowie to nowa interpretacja "DZIADÓW"A.Mickiewicza,Panie Cupiał tu trzeba trenera z "jajami" .Zobaczymy co pokaże druga połowa.
|