Pozdrawiam wszystkich kibiców, którzy po jednym meczu chcieli Pawełka w bramce. Szkoda, że umknęły Wam co poniektóre interwencje Mariusza w meczu z Arką. O ile Wam można wybaczyć, tak Kulawikowi już nie. Podobnie sprawa się ma z wpuszczeniem Rado, niby coś gra niby jest w miarę OK, na tle kompletnie beznadziejnych kolegów. Ale żeby nie zabrać Jirsaka, żeby nie puścić Wilka, to są jaja. Jeszcze ta dziwna taktyka... Mam nadzieję, że to ostatni mecz Kuli jako "trenera". Do dopełnienia obrazu nędzy brakuję tylko wpuszczenia Boguskiego. Oczywiście on na boisku się pojawi, tym samy z całego serca życzę mu bramki, a nawet dwóch, trzech - ile wlezie. Póki co, kompromitacja. Do boju!
7 kotów napisał(a):

|
teraz w tygodniu kolejna zmiana trenera - to bedzie 3. w ciagu miesiaca, w zimie pewnie kolejna i witamy znow 8. miejsce.
|
To samo mi przeszło przez myśl. Wypluj! Odpukaj!