|
Poziom nieporadności i nieudolności w naszej drużynie niestety jest ogromny.
Defensywa - koszmar. Ale tego akurat już od dawna można się spodziewać. Podobnie jak bezradności i bezproduktywności Rado, który w ogóle nie powinien pojawić się na boisku, bo jest słabiuteńki. Ale tak fatalnej postawy Sobolewskiego, Diaza, czy nawet Żurawskiego już nie. Dzieje się z nimi coś niedobrego. Żuraw gra kilkakrotnie gorzej niż jeszcze parę lat temu. To nie tylko upływ czasu.
Fizycznie wyglądamy dramatycznie. Jakby nie trenowali w ostatnich miesiącach w ogóle. Taktycznie to jest skandal - nikt nie wie, gdzie ma biegać, jak, kogo kryć, nie ma agresywnego doskoku. Brawo Kulawik.
Rios niestety - kolejne duże rozczarowanie. Doskonale wpisuje się w jakość naszej "ofensywy transferowej". Mam nadzieję, że choć trochę się rozkręci.
Pawełek - w swoim stylu. Nawet jak wyjdzie mu raz na jakiś czas jakiś mecz, w kolejnych zawsze parę niepoważnych klopsów zrobi. Diaz też się przy pierwszej bramce nie popisał.
Kirm - jak zwykle w Wiśle.
Oby jak najszybciej pojawił się ten nowy trener i wynegocjował sobie u Cupiała pieniądze na jakiekolwiek sensowne wzmocnienia. Bo tak słaba Wisła w ostatnich latach jeszcze nie była.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|