gress napisał(a):

|
Myślisz, sytuacja w której trenujesz ze świadomością braku większych szans na grę w pierwszym składzie w przyszłości jest zdrowa?
|
Znacznie bardziej chora jest sytuacja, w której każdy zawodnik będzie trenował ze świadomością, że nawet jeśli wypruje z siebie flaki i będzie lepszy, to i tak nic nie da, bo pewny plac z urzędu ma młody ulubieniec trenera.
W każdym normalnym klubie reguły są proste i jasne: jeśli jesteś lepszy od konkurenta, grasz Ty, a nie konkurent. I wszyscy są traktowani jednakowo sprawiedliwie, bez faworyzowania.
Rado jeszcze ani razu nie pokazał, że w czymkolwiek jest lepszy od Garguły, Riosa, Wilka etc.