|
Ja zamiast jakiegoś Milinkovicia czy kolejnych bałkańsko -słowackich wynalazków, na miejscu Basałaja ściągnąłbym do Wisły Afrana Ismajłowa. Aż się dziwię że gość o takiej szybkości, dryblingu i technice gra w Azerbejdżanie a nie np. w lidze Rosyjskiej, Tureckiej czy nawet Hiszpańskiej.
|