Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1362
Stary 15.08.2010, 10:07
rw88 napisał(a):Wyświetl post
Nie sądzę. Myślę, że wszyscy trochę za bardzo przeceniają nieprzewidywalność Wojciechowskiego. Prawda jest taka, że on nie jest jakimś klaunem, wręcz przeciwnie, wszystkie te jego zwolnienia trenerów, zapowiedzi, że jak Polonia spadnie z ligi to odchodzi itd. wynikały z jego czysto biznesowego podejścia do piłki. Inaczej mówiąc, traktował sport tak samo jak biznes (nie w zamyśle, że chciał na piłce zarobić). I tak jeśli w biznesie wykładasz grubą kasę na pensje dla pracowników, a Ci sprawę partolą i nie wykonują prostego wydawałoby się zadania raz, drugi, to natychmiastowo ich zwalniasz, począwszy od kierownika, który za pracę zespołu ludzi odpowiadał. Gość po prostu nie rozumiał, że sport rządzi się innymi prawami i tu więcej czynników musi zagrać, żeby był sukces, łącznie z sędziowaniem czy szczęściem.

Jeszcze jedna rzecz - w naszej piłce jest tak, że jak pojawia się gość z kasą to od razu próbuje mu się do dupy przykleić wielu mędrców, którzy "dobrymi radami" próbują się wkupić w ciepłą posadkę w klubie. Wojciechowski też padł tego ofiarą. Miał kilku takich "mędrców" i każdy co innego mu podpowiadał, Slot nawet namawiał go, żeby reagował na to, kto gra w składzie a kto nie. Teraz to się zmieniło. Zatrudnienie takich ludzi jak Purzycki, Janas, czy nawet Bakero potwierdza, że Józek zaczyna łapać - różnica jest po prostu taka, że teraz ma doradców i ludzi zarządzających klubem, których SAM chciał sprowadzić i których namawiał, żeby do niego dołączyli, a nie takich, którzy się mu narzucili. Tu jest dobry wywiad, który obrazuje to, że Józek się nieco zmienił i zaczyna rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi:

...może i jest kontrowersyjny, ale w sumie w zdecydowanej większości ma rację (co ciekawsze, podkreśliłem).



Zgadzam się z tym całkowicie.
Wyśmienicie koleś się wypowiedział. Więcej takich ludzi w polskim biznesie.
Odpowiedz cytując