Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1361
Stary 15.08.2010, 10:06
Buziek_LG napisał(a):Wyświetl post
Lech/Amica zagrał to co musiał zagrać. Jednym transferem rozłożyli dwie formacje. Jak działa pomoc tego klubu pokazał w zeszłym sezonie mecz z nami w Poznaniu gdy Peszko, Kriwets i Stilić zupełnie nie istnieli. Dupę wtedy uratował im Lewandowski i jego wymuszony karny. Zaś co do ataku to od dawna było wiadomo że ostoja tej formacji odejdzie(a wcześniej odszedł zmiennik) i wszyscy, w tym również ja, spodziewali się że Rutkowski zainwestuje w odpowiedniego następcę. Dziś król jest nagi. (...)
Zgadzam się. Działacze wiedzieli, że Lewy odejdzie ale nic nie zrobili. Powielają nasze błędy, sprowadzenie Rudnevsa gdy już jest "po ptokach" to ewidentna wpadka działaczy. Z resztą pytanie, czy Łotysz jest zawodnikiem o porównywalnej klasie z Lewandowskim...

Amikę oglądałem ostatnio często - ze Spartą i Widzewem pokazali, że są źle przygotowani do sezonu. Przy czym moim zdaniem to nie jest złe przygotowanie kondycyjne. Wydolnościowo będą lepsi z każdym meczem.

Moim zdaniem problemem jest trener Zieliński. Podobnie jak kiedyś Kasperczak, tak teraz Zieliński przejął po Smudzie ukształtowany zespół, grający jak na polskie warunki ładną, ofensywną piłkę. Już w zeszłym sezonie był regres - Amika grała coraz brzydziej i mniej skutecznie. W obecnym widać już "rękę" Zielińskiego. Zespół coraz bardziej męczy się przy rozgrywaniu piłki, akcje które za Smudy były normą dziś można policzyć na palcach jednej ręki.

Mści się też to, że mają zbyt wąską kadrę. Wypada Bosacki i jest wielki problem. Stilić bez formy i nie ma wartościowego zmiennika.

Amika ma to szczęście, że Legia i my dopiero budujemy drużynę od nowa, więc pewnie potracimy sporo punktów. Amikę też to czeka, ale strata nie będzie zbyt duża. A w tak słabej lidze Poznaniacy w końcu zaczną lepiej grać, nie ma innego wyjścia.

Paradoksalnie ze słabej formy Amiki, naszej i Legii najbardziej cieszą się w Polonii. Dobrze zaczęli sezon, mają niezłych piłkarzy a przeciwnicy słabi. Kto wie, może to oni staną się głównym faworytem do mistrzostwa?
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując