bonawentura napisał(a):

Amica pojechala po bandzie w tych dwóch kolejkach. Tylko otwierać szampana z tego powodu. Dziwię się, czemu Legia tak słabo, bo jakoś nie wierzę, że Polonia będzie teraz lać wszystkich ile wlezie. Skorży coś się nie wiedzie, ale to nas powinno cieszyć
|
Lech/Amica zagrał to co musiał zagrać. Jednym transferem rozłożyli dwie formacje. Jak działa pomoc tego klubu pokazał w zeszłym sezonie mecz z nami w Poznaniu gdy Peszko, Kriwets i Stilić zupełnie nie istnieli. Dupę wtedy uratował im Lewandowski i jego wymuszony karny. Zaś co do ataku to od dawna było wiadomo że ostoja tej formacji odejdzie(a wcześniej odszedł zmiennik) i wszyscy, w tym również ja, spodziewali się że Rutkowski zainwestuje w odpowiedniego następcę. Dziś król jest nagi.
Co do Legii to minie co najmniej 5-8 kolejek zanim dowiemy się czegoś pewnego o tej drużynie. Wcale się nie zdziwię jak Cracovię rozbiją w stosunku 5-0, a ze Śląskiem dostaną solidny w*******. Na dziś można powiedzieć tyle co po sparingach tj: Cabral mało dynamiczny i słabo rozprowadza piłki, Vrodlijak niezły w destrukcji, przeciętny w ataku, Manu klasa sam w sobie, Kneżewić serbski odpowiednik Kosznika. Na ocenę reszty transferów przyjdzie czas. Na tą chwilę jako drużyna Legia straciła(dość powiedzieć że jednymi z lepszych na boisku byli Rybus, Borysiuk, Iwański), co nie znaczy że za 5 kolejek nie będzie to mocna ekipa.
Co zaś do Polonii/Groclinu to widać że Wojciechowski uczy się na błędach po pierwsze wróbelki warszawskie ćwierkają że Bakero na zwolnienie musiałby zapracować 5 porażkami pod rząd lub 10 w sezonie, po drugie zaś zaczął inwestować w niezłych i co ważniejsze sprawdzonych w naszych realiach grajków(Brzyski, tosik, Bruno, Gancarczyk, Sobiech czy Nowak) to może zagrać tak jak przed laty grało w Wiśle. Jeśli atmosfera się nie s*******i to Polonia/Groclin może zamieszać w lidze. Ale tak jak mówiłem wcześniej więcej będziemy wiedzieć po 5-6 kolejce.
Jeszcze odniosę się do Śląska to najlepszym transferem był pan Paluszek, oraz nawiązanie kontaktów(wysoko opłacanych zresztą) z agencjami menadżerskimi w Ameryce Południowej to będzie procentowało nawet jeśli nie w tym sezonie to za rok, dwa-trzy