FredzIo napisał(a):

|
Z Levadią zagrał świetnie na lewej pomocy.
|
Nie grał świetnie, tylko "lepiej niż pozostali". Na ich tle to Zieńczuk wyglądałby jak Maradona.
Małecki jest:
- (ogólnie) słabym pomocnikiem
- naszym najlepszym skrzydłowym
Ma kiwkę, szybkość, taki sobie strzał z dystansu i żenujące dośrodkowanie. Gdyby nie nędza w pomocy, nie byłoby sensu go tam wystawiać. Inna rzecz, że mamy też nędze w ataku ( Brożek bez formy i kontuzjowany, Boguski bez formy, Rioz rozegrał zero minut z kolegami ).
Tak sobie myślę, gdyby Małecki został gdzieś wypożyczony, jak chciały pokemony - kto by dziś grał? A najśmieszniejsze że Kasperczak, którego autorytet przecież tak bardzo ucierpiał, został kopnięty w cztery litery zaraz po drugiej porażce z Azerami. I cisza.
To się nazywa konsekwencja...
Mecz będzie bardzo ciężki, chyba że szybko coś ustrzelimy i Ruch nie zdzierży. Na dobrą sprawę - sami nie mamy za bardzo czym straszyć, za to z tyłu jest się czego bać...
Ogólnie - trzymajmy kciuki za Rioza i Rado.