Wyświetl pojedynczy post
K4millo
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33549
Stary 14.08.2010, 17:42
Nie ma co bronić decyzji o sprzedaży obu zawodników, bo było ona jak pokazały ostatnie mecze była strasznie niefortunna. Od początku perspektywa sprzedaży Głowackiego i pozykanie w zamian Sadloka nie wzbudzała we mnie zachwytu. Ale myślałem sobie, ok klub zarobi pieniądze przyjdze młody zdolny zawodnik i jakoś to będzie. Sprzedano Głowackiego, miał być następca w tydzień, nie było go. W lipcu przyjeżdża Bunoza, a za dwa dni sprzedają najlepszego naszego zawodnika Marcelo. Wierzyłem, że Bunoza był solidnie obserwowany w wielu meczach, jednak po tym co zaprezentował dotychczas mam co do tego wątpliwości. Również Chavez jest sporą niewiadomą, bo jest zatrudniony tylko na podstawie CV, czyli gry w reprezentacji Hondurasu. Podsumowując można było sprzedać i Marcelo i Głowackiego, ale tylko wtedy jeśli miało się perspektywy zastąpienia tych graczy, zawodnikami wcześniej obserwowanymi, do których było duże przekonanie że dadzą sobie radę. Nie można również zapomnieć że odszedł stoper nr. 3 Jop.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując