|
To proste. Bunoza mial byc nastepca Marcelo. Oferta dla Gloewackiego przyszla znacznie pozniej niz Marcelo. I byla to oferta niespodziewana.
Owszem mozna za to krytykowac zarzad. Ale poki co budujemy ten klub tak naprawde w 2 miesiace pracy podczas gdy wczesniej nie bylo NICZEGO w tym klubie jest jakas delikatna okolicznoscia lagodzaca. Dlatego prosze byscie sie poki co wstrzymali z ocenami pracy zarzadu. Bo w 2miesiace zbudowac caly klub razem z wymiana kadrowa nie jest wykonalne.
Ale pewnie dla was to i tak nie do przyjecia...
Ayala. To nie jest do konca tak jak piszesz choc jest w tym troche prawdy. Nie chcemy chyba doprowadzic do sytuacji "zycia na kredyt"? na futbolu nie da sie zarobic. To nie jest biznes dochodowy. Mozna na nim chociaz nie tracic.
|