|
No i Żewłakow walnął brameczkę. 2:1 dla Jagi.
AYALA, kto Ci powiedział, że Sobiech strzeli kilkanaście bramek w sezonie? Tak się składa, że jeszcze nigdy tego nie uczynił, nie mówiąc już o jakiejś wielosezonowej serii. To, co się opłaca - okaże się po sezonie.
|