|
Wydaje mi si,ę że patrzymy na problemy Wisły zbyt powierzchownie. Zatrudnienie trenera dla pierwszej drużyny to tylko czubek góry lodowej którą tworzy przede wszystkim praca z młodzieżą i organizacja całego klubu. ( pion szkolenia, marketingu, PR, handel itd) Nie można funkcjonować w profesjonalnym sporcie z organizacją rodem z ligi okręgowej.
Dlatego nie napalam się na nazwiska bo [B]Żaden[B] trener który do Wisły przyjdzie nie nauczy starych koni podstaw gry w piłkę. Ucieszyłbym się gdyby oprócz trenera zatrudniono dyrektora sportowego ( np. kogoś z holandi ze względu na ich szkolenie młodzieży) kto stworzyłby prawdziwy pion szkolenia. Obecnie to wygląda tak że słaby piłkarz po zakończeniu kariery zostaje słabym trenerem i uczy kolejnych słabych piłkarzy.
|