DominoForza napisał(a):

raczej napewno sie nie zorientuje ,bierze do reki i oglada ,jesli w sms bedzie widac od kogo ten sms to sobie na chwile zmien nazwe kontaktu na jakis nr 7222 takie cos dawniej w kfc takie walki robilismy z jakims napojem
|
Pracowałem pół roku w CC i uwierz mi że sprawdzamy ]

Nieraz się klientowi odmówiło gdy nadawcą był "mój kwiatuszek".
Kiedyś pamiętam jak jedną dziewczynę doprowadziłem do łez, bo jej nie chciałem sprzedać, argumentując że nadawcą miał być numer 421 a nie "misiek". Za chwilę wróciła, pokazała mi tego samego smsa i nadawcę "421". Taaaka była z siebie dumna - dopóki jej nie powiedziałem że to moja pomyłka i numer miał być 241 a nie 421
Zgodnie z regulaminem promocji jeśli kod był z innego numeru takiego biletu nie można było sprzedać. Nie bo nie, i trzeba było się tego sztywno trzymać.
StelmiOriginal napisał(a):

|
Mam pytanie. Mam telefon w Play i chciałem skorzystać z promocji Środy z Orange. Sprawa jest taka, jak to wygląda spisywanie kodów z telefonu, czy kasjerka bierze do ręki telefon i spisuje, czy wystarczy jej podyktować z telefonu? Pytam jak to wygląda w praktyce.. Bo znajomy z Orange by wyslal mi tego smsa do mnie i mialbym go w komorce... Moze by sie nie zorientowala babka ;P
|
Jeśli podasz swój numer z Play, i ten kod z Orange to ta transakcja nie przejdzie z przyczyn technicznych.
I jeśli kod masz od znajomego, i podasz jego numer, ale on ten kod wykorzystał już to też się nie da tak.