Pablo84 napisał(a):

Ehhh 
Faktycznie, nie ma co się tu udzielać.Żegnam wszystkich.
|
Szkoda, że zamiast argumentów, zmieniasz forum ? Nie wydaje mi się, aby lepszy świat, czekał Cię za drzwiami identycznie myślących kolegów po szalu. Ja rozumiem jazdę po lini Basałaja i nowe fora z przeciekami od niego, ale czy nie uważasz, że taka jednomyślna propaganda , to zwykłe pompowanie balonika, który potem pęka w pucharach, jak mydlana bańka ? A może nie tylko w pucharach, gdyż nie wszyscy w kraju, uznają za przymus, śpiewać finansowo, identycznie razem z Walterem, Cupiałem czy Solorzem lub Rutkowskim i propaganda taka, może już na stałe sprawiać nam oklep od pasiastych dam i innych naszych półproduktów, wśród których ostatnio, niestety, ale także już nie dajemy rady.
Wisłą żyją tysiące kibiców na codzień i żadna propaganda, rozbieżna z faktami, się nie powiedzie. Kibice wiedzą już, czym się różni autentyczny krok do przodu w transferach, od tych ruchów pozorowanych. Nie wmówisz nawet pod groźbą pięści, że Bunoza i Kowalski, to wzmocnienia, gdyż wszyszcy widzą, że najwyżej mogą to być rezerwowi na dziś, o niewiadomej przyszłości, gdyż Marcelo w wieku tych dwóch stoperów, to był profesor gry. Chavez i Cleber to opcja tymczasowa w pełnym tego słowa znaczeniu, jak widać i ni widu, ni słychu o rzeczywistych wzmocnieniach za Głowę i Marcelo ?
Czy nie prościej jest napisać, że Wisła musi teraz sprzedać Diaza, ostatniego swojego piłkarza z sensem, na którego są chętni, aby wysupłać prawdopodobnie kasę na nowego trenera i kolejnych piłkarzy, gdyż darmowy Kasperczak nie dał rady a większość wzmocnień tegorocznych nie wypaliła raczej ? Po co więc, siać bezmyślną propagandę, ustami " informatorów i donosicieli ", że Klub chce się pozbyć Diaza, traktując go na równi z bezproduktywnymi pożeraczami pensji tj. Łobodzińskim czy Jirsakiem, jak można nic lepiej nie mówić a więcej robić, gdyż wszyscy wiedzą, że Diaz kosztował i kosztuje niewiele w porównaniu z nimi i daje o kilka klas jakości więcej klubowi, niż owi piłkarze, których Wisła nie może się pozbyć, bo jej na to nie stać ?