|
Ale chwila, jaka macanka? Jakie okazywanie biletu?
Przecież kołowroty instaluje się po to, aby one wpuszczały kibiców, a nie człowiek - wkłada się bilet do czytnika i kołowrót wpuszcza osobę.
Przecież w opcji ludzkiej nie byłoby możliwości wprowadzenia kart kibica, bo niby jak sprawdzić, czy jest na niej ważny bilet/karnet? Raczej wątpię, że stałby ktoś z czytnikiem.
Zresztą macanka + ręczne sprawdzanie biletu, to wejście na stadion dla 12tys ludzi trwałoby chyba z 10h...
|