|
pieprzycie o Smolarku, jaki on świetny przy tym golu i w ogóle, nikt inny w Buraczanej tak nie umie, a gol Pawła Brożka w Świętej Wojnie kto pamięta? Najpierw spójrzcie na własne podwórko, piłka była szybsza, z bliższej odległości, więc mniej czasu na reakcję i dobre ułożenie ciała, piłeczka trudniejsza do obrony chociaż bronił Cabaj, bardziej przy słupeczku niż gol Smolarka... Fajnie, że przyszedł do Buraczanej Ekstraklasy, ale gloryfikowanie odłóżcie w kąt. Brożek ładniej strzelił.
|