Greeg napisał(a):

Mam nadzieję, że nasza polityka zagraniczna nie będzie właśnie w ten deseń. Mamy w Polsce pełno cmentarzy z okresu pierwszej Wojny Światowej i są zadbane, pomnik dla bolszewików jest zupełnie nie na miejscu. Ktoś chyba zapomniał co to była za wojna.
Żeby nie było tak pięknie, Lech Kaczyński też mógł ostrzej zareagować na wewnętrzną politykę Juszczenki, ale bądźmy sprawiedliwi, wszyscy wiemy, że nie poparłby nigdy idei upamiętnienia w Polsce banderowców, a tutaj nasz obecny prezydent daje piękny popis.
|
Wspomniałeś o cmentarzach z I Wojny i tak pomyślałem,że najbardziej w tym wszystkim skandaliczne jest to,że cmentarz ten jest na ówczesnym polskim terytorium!
Rozumiem jakoś,że Niemcy na swoich byłych ziemiach (tzw.nasze Ziemie Odzyskane),podobnie jak my na naszych Kresach (Lwów, itd) chcą,żeby cmentarze ich żołnierzy były zadbane,ale to,że bolszewikom na naszych ziemiach... W głowie się nie mieści.
Hołota jak to Tuchaczewski mówił,chciała przejść po trupie białej Polski na Zachód, to była wojna o być lub nie być Polski.