Niektórzy spece z naszego forum (powtarzający bździny pismaków z krakowskich gazet) wieszczyli nie wiedząc czemu czosnkojadów na miejscach 7-8. Chyba dzisiejszy mecz rozwiał te bajki na dobre. Zespół, który 2 lata temu spadł z ligi (PZPN pomógł wrócić), a rok temu walczył o utrzymanie, po kilku transferach cudów nie zdziała. Śląsk miał nad nimi wyraźną przewagę. Emeryt Radomski, czy Arabica (kawa już jest lepsza) nie zbawi pejsów. Trener, który do tej pory nic nie osiąnął poza podawaniem zawodnikom bidonów z wodą przy Benhaałerze też nic nie nawojuje.
No to w derbach kubeł zimnej wody na rozgrzane legijne głowy

Można powoli zacytować klasyka : Wypada tylko przeprosić kibiców
