Petrescu pół roku temu był kandydatem na trenera Celtiku Glasgow pewnie za większe pieniądze niż w Kubaniu a teraz miałby przyjśc do Wisły za 5 razy mniejsze pobory niż w Krasnodarze.Nierealne.
http://sport.wp.pl/kat,32272,title,D...wiadomosc.html
Za 300 tyś € to ciężko będzie skusic pewnie nawet tego Simeone który już trenował kilka klubów.Już prędzej trafi sie ktoś w stylu Bakero,Costacurty za te kwote.
Unirea płaciła Danowi 500 tyś € na rok, za takie pieniądze pewnie zgodziłby sie Jimenez z Sevilli pracowac w Wiśle.