DarekK_11 napisał(a):

To był po prostu niesamowity mecz. Przerażająca nieskuteczność, a zarazem wspaniała gra... chciałbym widzieć Wisłę walczącą do ostatniego gwizdka tak jak wtedy.
Dan wracaj!
|
już mniejsza o skuteczność. Mniejsza o technikę, mniejsza o celność strzałów i podań. Ale Wisła walczyła - od początku do końca. Samym tym wielki szacunek wzbudzała. A teraz? Grajki stoją jak na treningu. Ani w tę, wni wewtę nie pobiegną.