Wojtas napisał(a):

|
Z tym Hiszpanem to sie zgodze,facet do tej pory "obcował" w innym swiecie a jak zobaczy nasz typu Brozek i jego przyjecie pilki,zwod Lobodzinskiego ,Kowalskiego na obronie to spitoli stad szybciej niz Speedy Gonzales .
|
Tak by to faktycznie mogło wyglądać

Ja bym na prawdę nie pogardzał gośćmi w stylu Dana(z przed kilku lat) czy Larssona, czyli kolesie którzy byli bardzo dobrymi piłkarzami, obracali się w środowisku wielu konkretnych trenerów a teraz próbują kariery trenerskiej, mając już jakieś niewielkie doświadczenie - typu prowadzenie zespołów w np 2 ligach zachodnich.
Oczywiście trza poznać opinie krążące wśród osób którzy siedzą w temacie, o takim trenerze.Porozmawiać w 4 oczy co Basałaj zapowiedział itp.
Jak się trafi na konkretnego człowieka to same plusy - nazwisko mogące otworzyć drzwi dla nas zamknięte, wiadomo że koleś tu nie przyjeżdża popierdzieć w stołek tylko wypromować się więc będzie się starał.
Fakt prowadzenia słabszych zespołów sprawi że nie będzie żadnego przeskoku , o czym Wojtas pisał.Łatwiej będzie mu ogarnąć to wszystko
Trzeba tylko/aż dobrze trafić i na pewno musi to być twardy koleś - najlepiej nie tak 'pojechany' jak Dan ale też nie taka ciotka jak Bakero, któremu właściciel mówi kto ma gdzie grać