matys2 napisał(a):

A skąd wiesz, że ten wywiad jest prawdziwy?
Edit:
Billy napisał(a):

Spójrzcie na drużynę USA. Tutaj nasuwa się pytanie "Jak ze słabych piłkarzy zrobić drużynę?". To jest właśnie Ameryka. Dla mnie to jest swojego rodzaju ewenement na skalę światową. Przecież Ci gracze nie są wybitni, ale poczynają sobie bardzo dobrze. Odpowiedź jest prosta. Każda ich drużyna, począwszy od koszykówki, siatkówki aż do piłki nożnej opiera się na SCHEMATACH. Przede wszystkim wypracowana zabójcza kontra. Gość biegnie i jest pewny, że zaraz dostanie piłkę. Elemeny godzinami ćwiczone na treningach. To jest recepta.
Dlaczego o tym pisze? Uważam, że powinien przyjść trener właśnie z takim podejściem, czyli amerykańska szkoła trenerska.
|
Wg mnie opiera się nie tyle na schematach, co na wybieganiu i doskonałym przygotowaniu fizycznym. A z tego się bierze reszta. Gdyby nie amerykańscy magicy od przygotowania, Niemcy nie mieliby takich dobrych rezultatów na MŚ 2006, a tym bardziej Rosja na Euro 2008. No i jeszcze nie zapominaj, że amerykańscy sportowcy mają niesamowitą zdolność do wykrzesania z siebie ostatnich sił, by osiągnąć sukces. Zarówno na treningu, jak i podczas zawodów.