Cytat:
Co do Smudy coż... można było podjąć trud, siegnąć do kasy i spróbować zatrudnić kogoś kto mógłby to choć pozbierać do kupy, wrzucić jakąś taktykę itp. albo przez media podkręcić koniunkturę na Smudę, a potem wziąć go i powiedzieć - masz tą fuchę, sławę której łakniesz, sutą kaskę tylko gęba na kłódkę-ani słowa na nas.
No i wszyscy PZPN, Smuda i tzw. naród (przez chwilę) zadowoleni, a poziom leci na ryja bo nie potrafimy właściwie użyć nawet tego niewielkiego potencjału którym dysponujemy.
|
Nawet Janas zaaplikował im grę skrzydłami, prostopadłymi podaniami na wolne pole i grę głównie z kontry. Wtedy tą reprę aż chciało się oglądać...