Vinci napisał(a):

Z przykrością się patrzy na takie mecz, a najsmutniejsze jest to, że teraz jesteśmy lani w każdej kategorii... od kluby do reprezentacji po całości...
Nawet nie ma sensu podważać pracy Smudy, bo nie bardzo jest jakikolwiek inny kandydat, który nadawałby się na to stanowisko...
|
No tak, jedyny trener w całej galaktyce. A tymbardziej na takiej małej planecie jaką jest Ziemia.
Cytat:
|
myślę, że do Euro niewiele się zmieni. Dopiero po turnieju finałowym, w którym może uda nam się ugrać kilka punktów będzie szansa, coś zreformować...do tego momentu beton z PZPN raczej nie do ruszenia...
|
Beton w PZPN-ie jest od kilkudziesięciu lat, a nie od wczoraj. Ale to nie beton trenuje reprezentację. Opieranie się na tzw. "polskiej myśli szkoleniowej" zaprowadzi nas do nikąd. Szkoda czasu na trenerów z naszego bagienka, oni niczego nowego nas nie nauczą bo sami mało co wiedzą.
Gdyby Korea Południowa w pewnym momencie nie zatrudniła Hiddinka to ani razu nie zagrałaby na MŚ.
A duże państwo w środku Europy z 38 mln. mieszkańców chyba stać na podpisanie umowy z jednym z czynnych dobrych trenerów.
Europa jakoś nie chce korzystać z naszych szarlatanów trenerskich. Opowieści o czekajacych na nich kontraktach w Bundeslidze (niby Smuda w Cottbus) można w bajki włożyć.
Co najwyżej może tak jak Łazarek wylądować na Czarnym Lądzie w Sudanie, gdzie zamiast alkoholu można się napić mleko z wielbłąda.