Cinek1906 napisał(a):

taka odporność, że po trzeciej bramce zaczeli wygwizdywać naszych orłów
|
A mieli oczywiście zaśpiewać: "Nic się nie stało ...." oraz "Franek Smuda czyni cuda".
Po takich wynikach w normalnym kraju trenera nie trzeba by było namawiać do podania się do dymisji, a tu ma przez 2 lata błogi spokój, żadnych meczów eliminacyjnych tylko towarzyskie, duża kasa do kieszeni i słodkie pierdzenie w TV do naiwnych. Przy okazji użyczy gęby jednemu komitetowi wyborczemu w czasie wyborów, zmeczony pojedzie sobie na urlop do Hiszpanii podczas MŚ w RPA (bo jak stwierdził w pokoju hotelowym też ma telewizor) i kręci się dalej.