Dobry tekst z weszlo
http://www.weszlo.com/news/5389
"O Jędrzejczyku - nazywanego przez Smudę "Jędrzejczakiem", co jest jednak obciachem konkretnym - selekcjoner powiedział: "Ciekawy chłopak, widzę w nim potencjał. Podobał mi się wiosną w Kielcach. Teraz trzepnął trzy bramki w meczu z Arsenalem. To doda mu pewności siebie. To jest dobry moment na debiut.
Rzucam go na głęboką wodę i niech pływa". Chodzą słuchy, że "Franz" wrzucił biednego Jędrzejczyka na głęboką wodę do hotelowego basenu i legionista niestety już nie wypłynął. Z tego powodu w Szczecinie go nie zaobserwowano."
PS: Lewa strona obrony dzisiaj to byla tragedia. Latali po niej gracze Kamerunu jak po polu...