Markus napisał(a):

Jak widzę zaczyna się nowy trend: jakość transferowej ofensywy, która póki co okazała się klapą, mają podkreślać, okraszać i ratować głośne nazwiska zawodników, których rzekomo nie udało się ściągnąć. 
Jednak coś jest w powiedzeniu "tonący chwyta się brzytwy".
|
Alez ten trend został juz u nas wprowadzony jakis czas temu
pierwszy taki "trik" zastosowano chyba z tymi Rumunami Grigorie i jakis tam drugi ,ktorzy juz w samolotach siedzieli

a dzis róznie wymyslają ,jeden juz byl nawet w okilcach stadionu,drugi na testach,trzeci tez miał doleciec
ale ktos tu juz pisał ze co to za roznica ze kims sie interesowalismy czy bylismy blisko jego zakontraktowania ,tu licza sie suche fakty i nazwiska nowych pilkarzy w kadrze a co najwaznjsze ich umiejtnosci pilkarskie a u nas z tymi nowymi to raczej cienko.,a takie "perełki" jak Bunoza ktory to chyba wcisneli nam i jescze dopłacili.