Arturo Qr2nów napisał(a):

No cóż... Wystarczą podstawowe umiejętności techniczne na niezłym poziomie, trochę taktyki i chęci żeby skopać nasze "orły" na własnym terenie.
W obecnej sytuacji nie masz szans na budowę drużyny, bo z kogo? W trakcie meczu naszła mnie taka refleksja, że to bardzo fajnie, iż są tacy ludzie, którzy potrafią przedsięwziąć pomysł jak "koniec PZPN" itp. Jednak to wszystko jest mało! Tu trzeba wielotysięcznych pikiet na Miodowej, trzeba zbić taran i wkroczyć do siedziby PZPN i wywieźć dziadów z ich gniazdka. Że nas zawieszą w FIFIE, UEFIE, zabiorą nam Euro2012... **** z tym. Jesteśmy na równi pochyłej, z resztą bardzo stromej. Nasze kluby dostają w pucharach w przedbiegach, nasza kadra dostaję dosłownie z każdym poza San Marino. Tu nie ma półśrodków. Trzeba to odciąć grubą kreską i budować wszystko od nowa pod okiem specjalistów z zagranicy, niech pod ich okiem szkolą się nasi młodzi i ambitni trenerzy, może za 10, 15, 20 lat, po zmianie pokoleń będą efekty.
|
A na jakiej podstawie uważasz, że aktualnie jesteśmy w stanie pokonać San Marino?