Jeszcze na dodatek Glik i Peszko.
Smuda też taktycznie zjebał to spotkanie, ale niewiele mógł wycisnąć. Przynajmniej wpajał im prostopadłe podania i piłki na wolne pole, lecz jak widać na ten techniczny i celnościowy poziom nasi kopacze jeszcze nie weszli.
Brożek grał jako cofnięty napastnik? Bo tak zauważyłem. W drugiej tak samo grał Lewandowski, ciągle słyszałem komentatora jak wypowiadał jego nazwisko w kontekście podań w pole karne.
Cytat:
A ja mam 2 pytanka (odnośnie reprezentacji), mianowicie:
1. Co z bojkotem meczów naszej reprezentacji przez inicjatywę koniecpzpn.pl? Czyż właśnie nie oglądając transmisji ze Słowacją odcinaliśmy kurek pzpnowi? Czy już wszystko gra?
|
Znowu wykrakałem. Tak samo jak z założeniem tematu "propozycje zmian w polskiej piłce" w dzień największego wpier***lu w dziejach polskiej piłki -> nasz z Karabachem, Jagi z Arisem i Ruchu z Austrią Wiedeń. Nostradamus?
