|
Brożek jest ok. Jest jedyną marudą w składzie, której bym się nie pozbywał. Zgadzam się z westersylem, że będzie nam trudno znaleźć równie dobrego napastnika. Nie mamy dyr sportowego, scoutingu itp.
Za duże ryzyko, że sprowadzą nam drewniaka w to miejsce.
Uważam, że przy odpowiednim treningu może w pół roku wrócić do dyspozycji z sezonów, gdy zdobywał koronę króla strzelców. Po prostu u nas się po kontuzjach trenuje za słabo. Po kontuzji trzeba dać z siebie 100%, żeby wrócić do pełni formy. U nas w klubie tego nie rozumieją i myślą, że gość wróci do formy truchtając i grając w dziadka.
Ostatnio edytowane przez tofik : 11.08.2010 o godz. 10:13.
|