Pablo84 napisał(a):

Ludzie zrozumcie, że cała polska piłka jest futbolowym dnem!Bardzo trudno tu sprowadzić kogoś sensownego.Skąd y np wiecie z iloma i jakimi zawodnikami Wisła rozmawiała?Ile transferów upadło?Zresztą, taki pierwszy lepszy przykład z brzegu:
Taki Makinwa, który grał ogony w Lazio podziękował nam za grę a ofertę (ponoć miał zdecydowanie najlepiej zarabiać w Wiśle) jego menadżer nazwał żenującą.To co my mamy zrobić jak nawet byli-lepsi, wiekowi zawodnicy omijają nas szerokim łukiem. Kogo my mamy tutaj sprowadzić?Tak trudno zrozumieć, że my jesteśmy jak narazie na końcu łancucha pokarmowego lub alternatywą alternatywy?
|
Nie jesteśmy na końcu łańcucha tylko żyjemy dogmatami że nie można kupić jednego bądź 2 konkretnych grajków i opłacić ich sowicie, tylko kupić 6 za 1/3 czy 1/4 tej ceny.Zamiast mieć 2 dobrych mamy 6 kiepskich, zamiast mieć 2 pozycje dobrze obsadzone to mamy po 2 grajków na 3 pozycjach, tyle że wszyscy są niewiele warci.
Tu nie chodzi o wielomilionowe nakłady, tylko o skończenie z dogmatem że nie płacimy więcej niż...Jak nie płacimy więcej niż to faktycznie wszyscy którzy umieją grać nas omijają
Najgorsze jest to że my masowo pozyskujemy zawodników stosunkowo tanich ale w efekcie oni są i tak zajebiście przepłacani w stosunku do tego co dają
Wisła nie jest klubikiem pokroju Polonii Bytom czy Arki gdzie bida piszczy i faktycznie nie ma za co, tylko klubem ze stosunkowo dużym budżetem.
Co grosze, to wszystkie znaki na niebie wskazują że my taką polityką coraz bardziej się zadłużamy a sportowo jesteśmy też coraz słabsi a to już zalatuje nieciekawie na przyszłość
Ja wiem że łatwiej mówić niż robić ale my jesteśmy od mówienia.To że klub jest źle prowadzony to jest fakt, to że zajmują się tym amatorzy i ludzie z szemraną przeszłością to też jest fakt
A że nie jest tak jak powinno być to sam widzisz, choćby przez ciągłe roszady trenerów czy też to że plan minimum nie jest wykonywany.Gdyby było tak dobrze jak piszesz, to nie było by co jakiś czas tylko napięć.
Dziś drużyna jest w takim stanie że nie ma najmniejszych szans na przejście 3 rundy w LE od 2 lat.
Jak faktycznie kiedyś graliśmy w wielkimi klubami to dziś na tapecie mamy Levadie,Szawle i Karabach.Do tego poziomu Wisła zjechała(mając co rok podobny budżet)
Tak więc albo rewolucja albo za rok powtórka z rozrywki , do tego patrząc obiektywnie, to czeka nas kolejna obsuwa w lidze.