|
Naprawdę koszty dołożenia 2-3 kołowrotków na każdą trybunę to chyba nie są jakieś kosmiczne pieniądze, a o ile usprawniłoby to wchodzenie na stadion. Ale co tam. Nie projektant, prezydent czy dyrektor jednej z firm nadzorujących budowę, będą nimi wchodzili, także ich ten problem nie dotyczy. "Kibole" niech się męczą. Załóżmy, że jeszcze z 2 bramki będą miały jakąś usterkę, co się dosyć często zdarza, to może się zrobić nieprzyjemna sytuacja pod stadionem. Idealny materiał dla GW i innych pismaków, aby udowodnić, że na stadion przychodzi bydło.
O telebimach czy elewacji możemy na razie zapomnieć, pieniędzy na to na pewno nie będzie, ale jeśli okaże się, że zostanie taka ilość kołowrotków jaką zapowiedzieli, to samo dostanie się na R22, żeby obejrzeć mecz od pierwszej minuty, może okazać się nie lada wyzwaniem.
Ostatnio edytowane przez B±ku1983 : 10.08.2010 o godz. 14:48.
if You only knew the power of the Dark Side
|