Wyświetl pojedynczy post
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13579
Stary 10.08.2010, 14:19
krakfilm napisał(a):Wyświetl post
Widać, że portal ostro się zaangażował w kampanię, krytykując Majchrowskiego wszelkimi możliwymi sposobami. A te tytuły, komentarze, niedomówienia to retoryka rodem z PISu. Opóźnienia w budowach są wszędzie w całej Polsce, popatrzcie na autostrady, już wiadomo, że połowy nie będzie na 2012. Nie macie pojęcia o tym ile trwają takie inwestycje, tym bardziej, że nas wykoleili z EURO 2012, więc pieniądze z tego odpadły. Żyjemy w kraju, gdzie chora biurokratyzacja sięga szczytów, nienormalne przepisy prawne i trudność ich egzekwowania przez służby i sądy prowadzą do takich sytuacji. Dla mnie więc opóźnienia i problemy ze stadionem nie są niczym nowym. Apeluję tylko o rozwagę, a nie angażowanie w polityczne przepychanki.
Daruj sobie głodne kawałki o zaangażowaniu portalu w kampanię i PIS-owskiej retoryce. Jeszcze się nie zaangażowaliśmy. W samą politykę sensu stricte się nie zaangażujemy, nie poprzemy żadnej partii. Możliwe natomiast, że poprzemy niektóre osoby, które nie zawiodły Wisły w staraniach o stadion, o halę. To wszystko.

Niedomówienia to mowa Majchrowskiego, wystarczy przeczytać jego odpowiedzi na interpelacje. Pytania są 3x dłuższe niż odpowiedzi, to o czymś świadczy.

Prezydent robi sobie z nas jaja i w tej sytuacji nie mamy wyjścia. Musimy pokazać że jesteśmy siłą i go zmienić. Po to, by w kolejnej kadencji nie pluł nam w twarz, a jego następca (choćby nawet kibicował Cracovii) wiedział, że jak będzie sobie z nami tak pogrywał, to skończy podobnie.

Pieniądze z tytułu Euro 2012 nie przepadły, nie kłam. Otrzymujemy tyle ile rząd obiecał, za wyjątkiem tego, że kazano nam zapłacić od tych środków VAT - tak samo VAT zapłacą Poznań, Wrocław i Gdańsk.

Owszem, w Polsce jest biurokracja, są trudności, ale sprawny prezydent sobie z nimi radzi. Ten prezydent nie jest sprawny - w kwestii stadionu Wisły jest nieudolny.

Przez pięć lat budujący nasz stadion mogli liczyć na życzliwość, wsparcie, patrzenie ze zrozumieniem na niektóre sytuacje. Ale ponad pół roku temu okazało się, że nie jest to doceniane. Nadal, nieustannie, jesteśmy okłamywani co do terminów, otwarciu poszczególnych elementów, negocjacji z klubem itp...

Dedykuję (od 0:30)
Odpowiedz cytując