Marszałek napisał(a):

No to chłopcy jak idziemy z kontrą to prowadzimy ją skrzydłem. A zapomniałem,że nikt tutaj nie umie dośrodkować, no tak i z podaniem celnym aby rozpocząć kontrę może być problem.
Obawiam się,że bez rzemiosła żadna taktyka nie pomoże. To takie czarowanie rzeczywistości. Technicznie słabi to bądźmy mocni taktycznie. Po co się tak oszukiwać?
|
Marszalku,
Technike mozna w znacznym stopniu poprawic i podszkolic. Wiadomo Messiego sie z nich nie zrobi, ale cwiczeniami mozna ja podniesc do takiego poziomu zeby umozliwiala realizacje kazdej taktyki. Trzeba tylko chciec, zatrudnic odpowiednich trenerow i cwiczyc, cwiczyc..... Zobacz, ile mamy czasu, 5 miesiecy zostaje rokrocznie "przejedzone" (bo my nawet sily, kondycji chyba :( wtedy nie cwiczymy skoro potem jestesmy slabsi od Azerow). Dlatego potrzeba to trener z pasja, ambicja i z checia zmiany zastanej rzeczywistosci. Jak sobie pomysle o przygotowaniach i treningach jakie mamy a jak by ten czas mozna bylo uzyc to az serce boli. I spojrz na sklad: Zurawski, Paljic, Brozki, Malecki, Rios, Kirm, Jirsak, Gargula, Wilk, Sobolewski.... Czy uwazasz ze sa oni na tyle technicznymi analfabetami ze niczego sie ich juz nie nauczy? Moim zdaniem, sa srednio zaawansowani technicznie, ale praca mozna duzo, duzo zmienic. Pozdrawiam