tofik napisał(a):

|
Lepiej dać jednemu kolesiowi 600k euro, byle był gwiazdą w zespole. Niż 2 zapchajdziury Jirsaka i Łobo trzymać, chociaż nic nie wnoszą do drużyny.
|
Oczywiście.
To gadanie o "zgubnym wpływie kominów płacowych" to bzdura - one funkcjonują praktycznie w każdej czołowej ekipie świata. Tylko, że tam nie boją się "dyktatu" i fochów pseudo gwiazdek o niższych poborach. Jak komuś się nie podoba to jest wyautowany, proste ale skuteczne.
My wpadliśmy trochę w pułapkę - 20 kilka miernot gwarantuje szybki wpi***ol w Europie, który kończy się tym, że Wisła ogranicza się do max 20 spotkań w rundzie (liga + PP). A przy tak małej liczbie spotkań kilku kopaczy pewnie nie powącha murawy nawet ani razu...