Marszałek napisał(a):

|
Zastanawiacie się nad tym kto będzie trenerem,a tutaj nie ma piłkarzy. Uczciwie trzeba przyznać,że każdy trener,który tu przyjdzie nie wiele zmieni. Nie nauczy przyjmować piłki Boguskiego, Dośrodkowywać Małeckiego, czy w ogóle grać Łobodzińskiego. Także nie nauczy rozgrywać Jirsaka i Garguły oraz nie powie Pawełkowi jak ma dobrze grac nogami i wychodzić pewnie do piłek. Pytanie nie powinno brzmieć kto,ale kim?
|
Nie nauczy może piłkarskiego rzemiosła, ale wpoi taktykę.
Jakąkolwiek, ja wiele nie wymagam.
Byle tylko nie było chaosu, jaki mamy od dobrych paru lat.
Zwłaszcza w defensywie, którą do tej pory przez lata trzymali za mordę Głowacki i (zwłaszcza) Cleber z Marcelo. Teraz, przy (prawdopodobnym) osłabieniu jakościowym tej formacji braki nadrobić można tylko taktyką właśnie. A jest źle - dość powiedzieć, że w meczach z potęgami pokroju Karabach czy Arka najlepsze noty zbierali bramkarze, bo napastnicy rywala wchodzili w nasze pseudo zasieki jak w masło...
Niemiec z Mainz to dobry kierunek.
Ja jednak twierdzę, że padnie nazwisko dotąd nie przewijajace się w spekulacjach medialnych. Pożyjemy zobaczymy.