|
Arsenal przyjechał na ogórkowo aby pokopać na luzie przed ligą. Pewnie jakąś kasę za to dostał, w sensie zwrot kosztów podróży itd. Nie ośmieszałbym Arsenalu,że podstawił się Legi. Podejrzewam,że grali na tyle na ile mieli ochotę, i dostali dwie bramy, później wpadła trzecia i zaczął się pościg. Tragedią Legii jest to,że nie potrafili utrzymać przewagi do końca. Zresztą, gdyby Arsenal grał na 100 procent swoich możliwości w pełnym składzie, to nasza kadra miałaby problemy z pokazaniem czegokolwiek a co dopiero klub. Ale cel został osiągnięty. Arsenal nastrzelał się przed ligą a Legia otworzyła prawie cały swój stadion.
Na razie za wcześnie mówić kto i co pokaże w nadchodzącym sezonie. Raczej pewne jest to,że nic nie pokażą Ruch i Polonia Bytom, Górnik oraz Arka. Reszta jest wielką niewiadomą. Amica zaraz będzie miała nowego trenera, my to już pewne. Legia nie wiadomo jak wystartuje z wzmocnionym Teamem profesura.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|