ToTylkoJa napisał(a):

Ciency? Oglądałeś spotkania z Rennes i Lorient, gdzie Antolovic był najlepszy na boisku Nie twierdzę, że Antolo to klasa Muchy (do niego mu sporo brakuje).
A profesjonalni piłkarze Arsenalu umówili się, że będa udawać A myslałem, że takie rzeczy to tyllko w Polsce, ale jednak i Anglicy potrafią zrobić kabaret. A więc już dogoniliśmy Europę
PS wiadomo że Arsenal nie grał na 100% (jak sam piszę, było to 70-może góra 80% mozliwości tego klubu). Ale śmieszą mnie teksty o dawaniu przez Arsenal okazji i goli Legii. Tak, profesjonalny klub, trener, piłkarze i dawali by się wystawić na taką śmieszność. Wiadomo, że między Legią i Arsenalem nie ma różnicy tylko tej jednej bramki, ale nie ma też co popadać w śmieszność, że wszystko było ustawione itp.
Dobra kończe na dziś. Pozdro.
|
Nie oglądałem, szkoda było mi czasu

A pamiętasz Dolcan i Bordeaux?
Arsenal nie grał nawet na 70%, tylko na 15%, no może 20%. Chłopaki przyjechali pozwiedzać Warszawę, a w międdzyczasie urządzić sobie jakiś trening. Po co niby mieli ryzykować kontuzje w mecz tysiąclecia?
PS: A co Wenger miał powiedzieć? "Tak, mieliśmy w dupie sparing z Legią, chcieliśmy jak najszybciej wracać do domu"?