Spisek przeciwko Wam. Jak zawsze
Żenujace, naprawde żenujące. Nie umieć przyznać, że facet ładnie sieknał. Byc może mu zeszło - co jest nawet całkiem prawdopodobne biorąc pod uwagę, że trafił do beznadziejnej w skali europejskiej Legii, a nie do Basel czy Besiktasu. Naprawde, aż tak boli?
Mówie, sa moment gdzie autentycznie można go zjechac. Ale przyczepianie się akurat w tym aspekcie mozna jedynie skwitować smiechem.
