Sytuacja jest w tym momencie taka, że czekam na dokumenty z poprzedniego klubu. Muszę też udać się do Hondurasu, aby otrzymać wizę z pozwoleniem na pracę. Moja umowa z Wisłą jest taka, że jestem jej piłkarzem na okres najbliższego roku, ale z opcją kupna. Mam nadzieję, że będę miał okazję pokazać tutaj, że jestem dobrym piłkarzem i wtedy Wisła mnie wykupi. Mam takie przeczucie, że pogram w tym klubie wiele, wiele lat - przyznał Chávez.
więc jest jakaś opcja wykupu już ustalona chyba

?więc basalaj nie taki głupi jak niektórzy sądzą