niech przypakuje, zetnie włosy ...nie wiem pojdzie gdzies gdzie stanie sie prawdziwym facetem, a nie pomieszaniem dziewczynki z chłopcem.
Fajnie ze wywalczy faul, ale jak przyjmie piłke, to ona odlatuje mu albo na 10 albo na 15 metrów.Pomijając głupie starty piłki gdy chce przyjować ją stopą i strzały których wogole nie posiada. Mam nadziej ze new coach zaaplikuje mu jakies 20.000 strzałów na treningu tygodniowo.
Ogólnie to jego głowa bym wziął i wsadził do ciała jakiegos grajka. Bo chłopak duzo widzi, madrze stara sie grać, ale nogi mu przeszkadzają.