|
Ja jestem pod wrażeniem tego co Kirm pokazał. Może nie było to jakieś cudowne niesamowite ale naprawdę podbudował mnie chłopak. Szkoda tylko, że w drugiej połowie meczu z Arką zamiast grać jego stroną graliśmy stroną bezproduktywnego Piotra B. pseudonim Pietia.
|