|
no i co ?
Jak Pablo mówił przez tydzien że Chavez w Wiśle, to nikt mu nie wierzył i każdy był mądrzejszy.
A po prostu zdobywanie pozwolenia na pracę, troche trwało.
A może niektórzy po prostu Wiśle źle życzą...
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|