Lysy napisał(a):

|
Być może Kulawik liczył , że Boguś wystawiony na pomęczonego rywala, zagra lepiej niż ostatnio. Przeliczył się i jestem pewien, że Kulawik wyciągnie odpowiednie wnioski, bo w końcu to inteligentny facet - czego zdaje się nie dostrzega forumnowa gawędź.
|
Lysy,
Powiem Ci szczerze ze w ta Kulawikowa pilkarska inteligencje bardzo dzis zwatpilem. Tomek na pewno ma telewizor i widzial co Boguski wyprawial w meczach eliminacyjnych do LE; malo tego ma pewnie jeszcze dwoje oczu i widzial co Boguski wyprawial na treningach (co zreszta sam potwierdzil na pomeczowej konferencji). I teraz mecz z Arka. Nie gramy dobrze, tracimy sporo pilek, z pomoca Boga wsadzilismy im jedna bramke, potrzebujemy kogos kto przetrzyma pilke w przodzie, wypracuje jakas sytuacje, albo tez wypracowana sytuacje zakonczy strzalem.. i co? Tomek wprowadza osobe (nie mylic z pilkarzem) ktory ... hmmmm zawodzi (mowiac bardzo delikatnie). Nie potrafie tego zrozumiec, jak zawodnik pokazujacy regres formy nawet na treningach ma sie przelamac (chyba ze na wpol

) w meczu ligowym? Co myslal Kulawik? Ze nagle Boguski przejdzie 2,3 rywali i strzeli do pustej bramki jak on sie o swoje nogi potyka? Jak on ma strzelic te bramki skoro zeby najpierw pilke strzelic to trzeba ja najpierw przyjac (bez odskoku). Dlaczego wyslal na trybuny Paljicia a dal szanse gry Boguskiemu? Uwazasz (biorac pod uwage chocby i te dwa mecze z Karabachem) ze Boguski jest w lepszej formie niz Serb i co za tym idzie bardziej pomoze zespolowi? Zdejmujac Rado mogl - i powienien! - wpuscic Jirsaka; Czech tez nie zachwyca forma (choc akurat wejscie w Szawlach mial ladne) ale nie jest w tak dennej dyspozycji jak Rafal. Malo tego, uwierz mi, ze wprowadzajac Boguskiego na boisko jeszcze zadal mu wiekszego dola; bo gorszego wystepu pilkarza Bialej Gwiazdy to ja dawno nie widzialem ( i to biorac pod uwage "klase" rywala). Przeciez gdyby ofensywa Arki byla lepsza, to spokojnie by wyrownali i zamiast 3 punktow bylby 1. A kto mial przedtem okazje do strzelenia bramki i je zmarnowal? Kto tracil pilke w okolicach swojego pola karnego? Kto przyjmuje pilke z odskokiem na 10 metrow? Reasumujac, decyzja o wprowadzeniu go na boisko byla conajmniej dziwna i zupelnie nie logiczna. Dobrze ze sie skonczylo tak jak sie skonczylo..czyli ze 3 punkty zostaly w Krakowie...