Akurat Cupiał to tym wszystkim jest tak poszkodowany że hoho. Jak w Legi robili pierwsze transfery to u nas dopiero zatrudniano prezesa. A czy to wina Basałaja że wcześniej przez rok w tym klubie nie było dyrektora sportowego, a prezes był ale jakby go nie było. Naszego wyśmienitego skauta Kapke raczej Basałaj nie zatrudniał. Chłop przyszedł ledwie 2 miesiące temu a już wszystkiemu winien.
Też mi się wile rzeczy nie podoba obecnie w Wiśle ale obecny stan to efekt nie ostatnich dwóch miesięcy a już kilku dobrych lat.