|
Do sztabu trenerów, masażystów, fizjoterapeutów i innych szamanów, dodałbym psychologa. Techniki przez kontuzje się nie traci, czucie piłki i szybkość można wypracować pod okiem specjalistów, mobilizację można wypracować opier*olem od trenera lub prezesa, a pewności siebie można nabrać na sesji z psychologiem.
|