Bo Borysiuk to taki cholerny magik ze oduczyl biednego Rafalka ustawiac sie na boisku,strzelac,podawac i przyjmowac pilke. Niektorzy to juz maja ostro nawalone

Boguskiemu sie po prostu nie chce, brak mu pewnosci siebie jak sam mowi.To juz wina pilkarza... Gadanie ze kontuzja sprawia iz pilkarz gra jak amator nie jest powazne.