|
Dalej jesteśmy przerażająco słabi. Jakościowo mecz fatalny. Na szczęście Arka dziś to poziom Szawle.
Bunoza znów potwierdza, że nie umie się kompletnie ustawiać w kryciu. Ma braki taktyczne większe niż trampkarz.
Kowalski na swoim żenującym poziomie.
Sobolewski kondycyjnie wygląda naprawdę źle. On w ogóle trenował coś latem, czy tylko się opalał?
Kirm nie angażuje się zupełnie w obronie. Dlatego Cikos ma trudną przeprawę. W ofensywie jak zwykle jest delikatny i chaotyczny. A Słowak pokazał, że dośrodkowania ma na poziomie Alvareza, co mocno mnie martwi.
Rado nie radzi sobie, to w ogóle nie ten rozmiar kapelusza. Niedobrze, że Kulawik wprowadził do podstawowego składu kolesiostwo i od tego zaczyna - nie wierzę, by Rado miał więcej piłkarskich argumentów do zaoferowania niż Rios.
Piotr Brożek mimo iż był najsłabszy w Azerbejdżanie dalej gra. I dalej źle. Kolejna niezrozumiała decyzja Kulawika.
Drugi z bliźniaków o dziwo stara się dziś bardziej niż zazwyczaj. Małecki natomiast na razie jest najlepszy na boisku.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|